Kosmetwoman

Kosmetwoman

wtorek, 10 grudnia 2013

Rozdanie u Makijażowo !:)

Ktoś chętny?:)
Jeżeli tak to zapraszam na bloga klik
A tu link do rozdania cudownych paletek Sleek'a :)
Biorę udział, a co! ;)
Rozdanie

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Trochę koloru w szare dni :)

Dziś przedstawiam wam makijaż z dodatkiem koloru:)

spis kosmetyków:
TWARZ:
-Baza pod podkład Revlon Photoready
-podkład Max Factor Lasting Performance nr 105
-korektor pod oczy NYC
-Puder transparenty z Vipery nr 011-o nim już niedługo parę słów! Zdradzę tylko, że jest on rewelacyjny!
-Bronzer z Wibo
-Róż Magic Visage
OCZY:
-Poczwórne cienie z Avon'u gleam of gold
-Biały cień z paletki Vipera Tri Tone 132 Marine Origin
-eyeyliner z NYC
-Tusz do rzęs Bella Pierre
USTA:
-balsam pielęgnujący

Bardzo ładnie i elegancko wygląda w wersji z czerwoną pomadką :)

piątek, 6 grudnia 2013

Earthnicity minerals- plus mała niespodzianka.



Dziś krótko i na temat:)
Kosmetyki mineralne-jak już w ostatnim poście wspomniałam dostałam próbkę podkładu z firmy Earthnicity.  Kolor-alabaster. Jak się domyślacie podkład ten jest w formie proszkowej. I co mogę powiedzieć na pierwszy rzut oka? Bardzo przyjemna konsystencja, fajnie się nakłada i rozprowadza. Nie pozostawia zacieków, ładnie kryje i jest niesamowicie lekki! Ostatnio miałam małe problemy skórne i podeszłam trochę sceptycznie, że podkład ten zakryje moje niedoskonałości a tu niespodzianka:) Twarz wyglądała na promienna i gładką.
Jak go można aplikować?
-pędzlem typu kabuki- zanurzyć pędzel w podkładzie, okrężnymi ruchami wcisnąć proszek między włosie pędzla, opukać nadmiar podkładu o wieczko i nakładać na twarz małymi ruchami. Aby zwiększyć krycie nałożyć kolejne warstwy, bez obaw, podkład ten nie obciąży cery.
-puszkiem lub gąbeczką do podkładu-wystarczy zanurzyć puszek/gąbeczkę w proszku i nakładać na twarz tak jak puder:) Nic prostszego :)

Składniki podkładu mineralnego:

Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxides, Ultramarine Blue


Każdy podkład opakowany jest w pojemniczek z sitkiem, co ułatwia jego aplikację. Pełen produkt ma 9 g/ Do każdego produktu dołączony jest puszek do aplikacji.

A teraz niespodzianka dla każdej z moich czytelniczek! Firma Earthnicity ufundowała specjalną zniżkę na cały asortyment w sklepie!

Aby uzyskać rabat 15% na zakup kosmetyków w  sklepie online, prosimy o wpisanie  kodu : PROMO2FZDPQ przy dokonywaniu zakupu. 

Uwaga!  Kod ważny tylko do 31.12.2013
Polecam, naprawdę warto :)

Tu możecie zapoznać się z ofertą sklepu -klik





środa, 4 grudnia 2013

Kosmetyki mineralne- z czym to się je :) Earthnicity minerals.





Pewnie zastanawiacie się co takiego w sobie mają, że są tak polecane przez blogerki kosmetyczne?
Moje pierwsze wrażenie po przeczytaniu paru artykułów parę miesięcy temu były mieszane, no bo jak nakładać proszek na twarz? :P Jednak nie taki diabeł straszny jak go malują :)
No ale dziś parę słów ogólnych na temat minerałów.
Po pierwsze dzięki zawartości specjalnych składników stanowią bardzo dobrą ochronę przed promieniowaniem słonecznym.
Po drugie kosmetyki takie nie uczulają! To duży plus dla alergików, gdyż mineralne kosmetyki nie zawierają sztucznych barwników i substancji zapachowych.
Po trzecie są odporne na ścieranie, są wodoodporne.
Po czwarte nie zawierają silikonów co znaczy, że nie zapychają porów.
Po piąte kosmetyki mineralne są rekomendowane dla osób z trądzikiem, gdyż mają właściwości bakteriobójcze.
Po szóste i najważniejsze co może być lepszego niż kosmetyki robione na bazie naturalnych, mineralnych składników? Nic, więc co tu więcej dodawać:)

Jeszcze jedną rzeczą, o której warto powiedzieć jest sposób aplikacji kosmetyków mineralnych, bowiem najlepiej nakładać je( podkład itd) specjalnym pędzlem tzw Flat Top. Są rożne sposoby nakładania podkładu:  na sucho, na mokro, mieszając je z kremem itd. Trzeba znaleźć swój własny sposób, aby jak najlepiej nam się go aplikowało.

Jeżeli jednak jeszcze Was nie przekonałam do kupna ich, warto zaopatrzyć się w próbki i przetestować je, a gwarantuję Wam, że pokochacie je za krycie, wydajność, jakość i game kolorystyczną.




Ja posiadam próbkę z Earthnicity-Kosmetyki mineralne i wkrótce opowiem Wam moje pierwsze wrażenia i działanie :)

Ten post bierze udział w Akcji "Earthnicity-naturalne testowanie"


Kosmetwoman.

wtorek, 3 grudnia 2013

Listopadowe ochy i achy.

Złośliwość rzeczy martwych nie zna czasem granic, ale już jestem i chcę Wam pokazać ulubieńców listopada:)
Bez zbędnego pisania zaczynamy.

Jak widać nie ma tego zbyt wiele, bo dużo rzeczy jest nadal w testowaniu:)


1.Płyn micelarny Melisa-  ok 7zł, jak za tą cenę to rewelacja! Miałam lekko podrażnioną buzię po ostatnim kremie i on pomógł mi załagodzić stany zapalne.  Polecam!
2.Nawilżający organiczny peeling Naobay- ok 90zł, już po dwóch pierwszych razach zakochałam się w nim. Delikatnie złuszcza martwy naskórek i nawilża buzię. Stosując go nabrałam ochoty na kupno kremu z tej samej firmy:)
3.Nivea Visage, pure effect, anti-spot, czyli krem na niedoskonałości na dzień.- ok16zł, po pierwsze kolor, tak kocham ta firme za kolor kosmetyków :D po drugie nawilża bardzo dobrze, Konsystencja na plus, bardzo dobry jako baza pod podkład, stosując go nie pojawiały mi sie żadne niedoskonałości, po odstawieniu jak już coś zaczęło się dziać to nie usuwał tego, mimo to jako 'zabezpieczacz' dziala w 100%.
4.Peel-off maske, Rival de Loop-ok2zł, co tu dużo mówić, po tej masce buzia jest jak pupcia niemowlęcia:)
5.Nawilżający balsam do ust Carmex- ok 10zł, żaden balsam nie nawilża tak jak on! Uratował moje usta w ciągu paru godzin od spierzchnięcia.
1.Szminka Color Trend, edycja walentynkowa, 'kiss me' Avon- słodkie opakowanie i kształt szminki, kolorek nude z tych ciemniejszych, dość długo trzyma sie na ustach, ładnie kryje.
2. Róż do policzków Magic Visage-cena ok 6zł, kupiony w osiedlowej drogerii, jak za taka cene to jest on świetny:) Daje piękną poświatę, ma nienachalne drobinki, które ładnie prezentują się na twarzy. Ja posiadam nr 5.
3.Cień firmy Vollare Cosmetics, Golden line kolor nr18- cena ok3zł, również kupiony w osiedlowej drogerii, bardzo fajnie się blenduje, posiada drobinki, ktore nadaja makijażowi oka ładny wieczorowy błysk.
4. Podkład Illumi- odkąd go otrzymałam nie umiem nasycić się jego konsystencją, efektem na twarzy i ładnym zdrowym wyglądem twarzy po aplikacji:) Polecam.
5.Tusz Rimmel Volume mascara x10 flash-cena ok 30zł,posiadam kolorek 002brown, idealny na codzienne wyjścia, gdy chcemy tylko lekko podkreślić oko. Nie kruszy się, nie klei rzęs.
6. Błyszczyk w pisaku Miss Sporty,810 In the Spot light-cena 10zł, daje efekt, mokrych ust, jak tafla wody. Był hitem w mojej kosmetyczce w tym miesiącu.
7. Bronzer z Wibo Your Fantasy-ok15zl, jak narazie jest on dla mnie najlepszym produktem do konturowania twarzy za taka cenę.
8.Cienie poczwórne z Avon, edycja 24k gleam of gold-ok25zł, cztery ładne napigmentowane cienie z drobinkami złota, plusem jest instrukcja jak zrobić olśniewający makijaż tą paletką.

Absolutny Hit Miesiąca:

Krem do rąk i paznokci  Ziaja kozie mleko- cena ok 8zł- jest przecudownie nawilżający, bardzo dobrze sie wchłania, piekny zapach i konsystencja, naprawdę  warto przetestowac:)

Kit Miesiąca:

Lakier do włosów Wellaflex long lasting flexible hold-ok16zł mimo, że kocham ten lakier i jest moim kilkumiesięcznym ulubiencem w tym  miesiącu mnie zaskoczył. Używałam go może z tydzień gdy dyfuzor nagle sie popsuł i leciało z niego na wszystkie strony;/ kupiłam następny i zrobiło się to samo. Mam nadzieję, że to tylko wadliwa partią, na którą trafiłam.

To na tyle dzisiaj. Buziaki! :*

środa, 27 listopada 2013

Nowości od Bell.

Dziś przychodzę do Was z zbiorczą recenzją kosmetyków firmy Bell. Do tej pory nie miałam styczności z nimi, dlatego postanowiłam przetestować dla Was 4 produkty, a właściwie podkład, błyszczyk, tusz do rzęs i cień do powiek.
Aktualnie Bell promuje Nude Look: Bądź sobą, bądź piękna, bądź nude.
Na stronie firmy możemy zobaczyć ich propozycję makijażu Glam Wear Nude. Ja wybrałam troszkę inne odcienie, dzięki którym również można stworzyć taki look.
W jednym z kolejnych wpisów przedstawię Wam mój naturalny makijaż kosmetykami Bell.
Wszystkie produkty dostałam ładnie zapakowane w oryginalną firmową torebkę, nie powiem, lubię takie pierdółki :)


Zaczniemy od podstawy czyli od podkładu Illumi corrector Lightening skin Perfection Make-up long-lasting. 


Pojemność: 30g
Cena: ok. 14-19zł
Dostępność: Natura, Hebe, drogerie internetowe.
Gama kolorystyczna: 4 kolory.

Ja posiadam 02 beige.

Co gwarantuje sprzedawca:
Perfekcyjny makijaż nasycony blaskiem. Rozświetlenie i optyczna korekta niedoskonałości cery. Super naturalny makijaż, długotrwały efekt. Intensywne nawilżenie.

Jak jest naprawdę:
-faktem jest ze podkład ten delikatnie rozświetla twarz, plusem jest to że nie posiada nachalnych drobinek cy brokatu
-z nawilżeniem tak średnio, za to świetnie stapia się z twarzą
-naprawdę minimalizuje drobne niedoskonałości na naszej cerze
-bez poprawek utrzymuje się 5 godzin
-ma bardzo ładny zapach
-jest lekki
-nie zapycha porów

moja ocena 4/5
Podkład Illumi

Cień do powiek Hypoalergiczny















Cena: ok 10-13zł
Dostępność: Natura, Hebe, drogerie internetowe.
Gama kolorystyczna: 9 kolorów

Ja posiadam kolor nr.70

Co gwarantuje:
Kolekcja cieni stworzona specjalnie dla osób o wrażliwych oczach i noszących szkła kontaktowe. Specjalny proces tworzenia nadaje im kremową, niezwykle przyjemną w aplikacji konsystencję, jednocześnie zapobiega ich obsypywaniu. Lekka formuła sprawia, że cienie nie obciążają powiek, a jednocześnie są trwałe i nie gromadzą się w ich załamaniach. Cienie są bezzapachowe, nie zawierają alkoholu ani syntetycznych barwników. Zawiera wit. C i E.

Jak jest naprawdę:
-naprawdę się nie osypują
-bardzo przyjemne w aplikacji
-są lekkie, nie czuć ich podczas nakładania
-przy nałożeniu bazy pod cienie, trzymają się cały dzień, bez bazy pod koniec dnia możemy zauważyć w załamaniach jak zaczynają się zbierać
-noszę szkła kontaktowe i przy nakładaniu cieni jak coś osypie mi się do oka to wogóle tego nie czuję
-plus dla firmy, że pomyślała o kobietach z wrażliwą cerą
-pigmentacja średnia, mimo tego i tak bardzo ładnie prezentuję się na oku.


Moja ocena 5/5
Cienie hypoalergiczne

Hypoallergenic mascara


Cena: ok 14-18zł
Dostępność: Natura, Hebe, drogerie internetowe.
Gama kolorystyczna: czerń i brąz.

Ja posiadam kolor czarny.

Co gwarantuję sprzedawca:
Delikatna formuła tuszu jest stworzona specjalnie dla osób o wrażliwych oczach i noszących szkła kontaktowe. Wydłuża, pogrubia i subtelnie podkręca rzęsy. Pozwala stworzyć efektowny i trwały makijaż zmniejszając ryzyko powstawania uczuleń. Mascara jest bezzapachowa, nie zawiera alkoholu. O kondycję rzęs dbają odpowiednio dobrane składniki zawarte w formule mascary, takie jak: wit. E, woski roślinne i wosk pszczeli oraz oliwa z oliwek. Dzięki nim rzęsy są wzmocnione, bardziej elastyczne i zyskują piękny połysk i zdrowy wygląd. Specjalnie zaprojektowana szczoteczka z grzebyczkiem modelującym ułatwia aplikację tuszu i wyeksponowanie nawet bardzo krótkich rzęs, ponadto precyzyjnie je rozczesuje i nie pozostawia grudek.
Produkt przebadany pod kontrolą lekarza dermatologa i okulisty. 

Skład: Aqua, Glycerin, Polyurethane-35, Talc, Copernicia Cerifera Cera (Copernica Cerifera (Carnauba) Wax), Glyceryl Stearate, Sucrose Palmitate, Myrica Pubescens Fruit Cera (Myrica Pubescens Fruit Wax), Hydrogenated Olive Oil, Hydrogenated Polyisobutene, Polybutene, Polyurethane-34, Pvp, Cera Alba (Beeswax), Glyceryl Dibehenate, Tribehenin, Glyceryl Behenate, Cetearyl Ethylhexanoate, Synthetic Beeswax, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Olea Europaea (Olive) Oil Unsaponifiables, Hydrogenated Rice Bran Wax, Tocopheryl Acetate, Sucrose Tristearate, Ethylhexylglycerin, Hydroxyethylcellulosem Laureth-21, Peg-100 Stearate, Peg-40 Hydrogenated Castrol Oil, Phenohyethanol, Sodium Dehydroacetate [May Contain +/- CI77266 (Black 2) (Nano), CI77491, CI77492, CI77499 (Iron Oxides)].

Jak jest naprawdę:
-nie podrażnia oczu
- wydłuża rzęsy, niestety nie zauważyłam efektu podkręcenia
-czerń jest naprawdę intensywna
-niestety przy paru pociągnięciach skleja rzęsy
-nie kruszy się
-trzeba umiejętnie wyciągać szczoteczkę, bo zdarza się, że wychodzi cała oblepiona tuszem.

Moja ocena 4/5
Tusz hypoalergiczny

Błyszczyk do ust Glam Wear

Cena: 13zł
Pojemność: 10ml
Dostępność: Natura, Hebe, drogerie internetowe
Gama kolorystyczna: 10 kolorów

Ja posiadam kolor 034

Co gwarantuje sprzedawca:
Gładkie, miękkie i pięknie podkreślone trwałym kolorem usta! Błyszczyk, który dba o usta, sprawiając, że podkreślone kolorem, robią niewiarygodne wrażenie! Sekret działania błyszczyka tkwi w jego składnikach kondycjonujących, które zmiękczają i wygładzają naskórek ust. Te specjalnie dobrane emolienty sprawiają również, że aplikacja błyszczyka jest niezwykle miękka i przyjemna, a kolor trwały i równomierny. Formuła błyszczyka wzbogacona drobniuteńkimi glitterami pokrywa usta intensywnie lśniącym kolorem, dając efekt zmysłowo mokrych ust. 

Jak jest naprawdę:
- ma niesamowity zapach owocowy
-nawilża usta
-kolor jest naprawdę intensywny
-bardzo długo się utrzymuje
-nie zawiera brokatu!
-daje ładny efekt mokrych ust
-co do opakowania to z czasem się ściera niestety
-jest bardzo wydajny
-optycznie powiększa usta
- dla mnie plusem jest tez zamykanie błyszczyka, po dokręceniu go do końca słychać 'klik' i wiemy, że już się nie otworzy :)

Moja ocena 5/5

Ogólnie mówiąc najbardziej zachwycił mnie błyszczyk! Jest po prostu niesamowity :)
A wy używacie kosmetyków tej firmy? jakie są wasze opinie? :)