Kosmetwoman

Kosmetwoman

wtorek, 3 grudnia 2013

Listopadowe ochy i achy.

Złośliwość rzeczy martwych nie zna czasem granic, ale już jestem i chcę Wam pokazać ulubieńców listopada:)
Bez zbędnego pisania zaczynamy.

Jak widać nie ma tego zbyt wiele, bo dużo rzeczy jest nadal w testowaniu:)


1.Płyn micelarny Melisa-  ok 7zł, jak za tą cenę to rewelacja! Miałam lekko podrażnioną buzię po ostatnim kremie i on pomógł mi załagodzić stany zapalne.  Polecam!
2.Nawilżający organiczny peeling Naobay- ok 90zł, już po dwóch pierwszych razach zakochałam się w nim. Delikatnie złuszcza martwy naskórek i nawilża buzię. Stosując go nabrałam ochoty na kupno kremu z tej samej firmy:)
3.Nivea Visage, pure effect, anti-spot, czyli krem na niedoskonałości na dzień.- ok16zł, po pierwsze kolor, tak kocham ta firme za kolor kosmetyków :D po drugie nawilża bardzo dobrze, Konsystencja na plus, bardzo dobry jako baza pod podkład, stosując go nie pojawiały mi sie żadne niedoskonałości, po odstawieniu jak już coś zaczęło się dziać to nie usuwał tego, mimo to jako 'zabezpieczacz' dziala w 100%.
4.Peel-off maske, Rival de Loop-ok2zł, co tu dużo mówić, po tej masce buzia jest jak pupcia niemowlęcia:)
5.Nawilżający balsam do ust Carmex- ok 10zł, żaden balsam nie nawilża tak jak on! Uratował moje usta w ciągu paru godzin od spierzchnięcia.
1.Szminka Color Trend, edycja walentynkowa, 'kiss me' Avon- słodkie opakowanie i kształt szminki, kolorek nude z tych ciemniejszych, dość długo trzyma sie na ustach, ładnie kryje.
2. Róż do policzków Magic Visage-cena ok 6zł, kupiony w osiedlowej drogerii, jak za taka cene to jest on świetny:) Daje piękną poświatę, ma nienachalne drobinki, które ładnie prezentują się na twarzy. Ja posiadam nr 5.
3.Cień firmy Vollare Cosmetics, Golden line kolor nr18- cena ok3zł, również kupiony w osiedlowej drogerii, bardzo fajnie się blenduje, posiada drobinki, ktore nadaja makijażowi oka ładny wieczorowy błysk.
4. Podkład Illumi- odkąd go otrzymałam nie umiem nasycić się jego konsystencją, efektem na twarzy i ładnym zdrowym wyglądem twarzy po aplikacji:) Polecam.
5.Tusz Rimmel Volume mascara x10 flash-cena ok 30zł,posiadam kolorek 002brown, idealny na codzienne wyjścia, gdy chcemy tylko lekko podkreślić oko. Nie kruszy się, nie klei rzęs.
6. Błyszczyk w pisaku Miss Sporty,810 In the Spot light-cena 10zł, daje efekt, mokrych ust, jak tafla wody. Był hitem w mojej kosmetyczce w tym miesiącu.
7. Bronzer z Wibo Your Fantasy-ok15zl, jak narazie jest on dla mnie najlepszym produktem do konturowania twarzy za taka cenę.
8.Cienie poczwórne z Avon, edycja 24k gleam of gold-ok25zł, cztery ładne napigmentowane cienie z drobinkami złota, plusem jest instrukcja jak zrobić olśniewający makijaż tą paletką.

Absolutny Hit Miesiąca:

Krem do rąk i paznokci  Ziaja kozie mleko- cena ok 8zł- jest przecudownie nawilżający, bardzo dobrze sie wchłania, piekny zapach i konsystencja, naprawdę  warto przetestowac:)

Kit Miesiąca:

Lakier do włosów Wellaflex long lasting flexible hold-ok16zł mimo, że kocham ten lakier i jest moim kilkumiesięcznym ulubiencem w tym  miesiącu mnie zaskoczył. Używałam go może z tydzień gdy dyfuzor nagle sie popsuł i leciało z niego na wszystkie strony;/ kupiłam następny i zrobiło się to samo. Mam nadzieję, że to tylko wadliwa partią, na którą trafiłam.

To na tyle dzisiaj. Buziaki! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz