Kosmetwoman

Kosmetwoman

środa, 13 listopada 2013

Ponadczasowy klasyk.

Taki makijaż miałam na swoim ślubie. Wykonywała go wizażystka, miałam się sama malować, ale potem doszłam do wniosku, że na zdjęciach będzie to ładniej wyglądać, a i ja nie będę sie stresować, że ręce zaczną mi sie trząść:P
Parę dni po ślubie wykonałam taki sam, gdy jechałam z mężem do teściów, niestety zdjęcie gdzieś mi się zapodziało;/ ale w ciągu paru dni odtworzę go po raz kolejny i wrzucę tutaj:)
Teraz podam listę kosmetyków oraz co po czym było używane. Zapraszam!
Na poczatek zrobiłam sobie maseczkę peel off by usunac wszystkie zanieczyszczenia z twarzy. Nastepnie rozprowadziłam krem-starter Ultra Nawilzanie z AA.  Jako baze tym razem wziełam z Revlonu Photoready, bardzo ładnie matuje buzie ale nie tworzy suchej warstwy. no i na to podkład z maxfactor'a lasting performance w kolorze ivory beige 101. pod oczy nalozylam korektor z NYC'a Light. Buzie zmatowiłam i utrwaliłam podkład pudrem transparentnym z Vipery nr 011. policzki wykonturowałam pudrem bronzujacym z Wibo, Brillante. Róż ktory uzyłam to Avon, kolor russet.
Teraz oczy. Jako baze uzyłam białej kredki, miekkiej z Lavala. Cienie wykorzystane to. Z duzej palety czekoladowy braz,mała paletka NYC'a szaro-czarny cien na roztarcie linera, dwa cienie sypkie krem i braz, z paletki z Avonu cienie z drobinkami złota gleam of gold, liner z NYC'a czarny, biała kredka z Astora na linie wodna. Rzesy wytuszowałam tuszem z Essence get big lashes i pociagłam raz tuszem z rimmela scandaleyes. na koniec doczepiłam kepki rzes:) całosc utrwaliłam fixerem z Kryolana.


a i zapomniałam jeszcze usta:) Pomadka z Wibo nr 05. nudziak:)
chyba nic nie pominełam.  kosmetyki sa z roznej polki cenowej. patrzałam przedewszystkim na trwałosc kosmetykow i sie nie zawiodłam. 
znalazłam jedno zdjęcie. Jednak nie jest to najlepsze ujęcie:P no ale narazie może byc.


1 komentarz: